KardioMed nie koliduje z KARDIOMED

Katarzyna Gęsiak - Radca Prawny, KONDRAT i Partnerzy

Do takiej konkluzji doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku wydanym w sprawie, której przedmiotem była m.in. ocena podobieństwa słowno-graficznych oznaczeń „KardioMed” i „KARDIOMED” na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo własności przemysłowej (wyrok z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2583/13).

Istota sporu

Przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny była skarga uprawnionej do wcześniejszego znaku towarowego KARDIOMED na decyzję Urzędu Patentowego oddalającego wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na późniejszy znak towarowy KardioMed. Oddalając ww. wniosek Urząd Patentowy uznał bowiem, że pomiędzy spornymi znakami:

(wcześniejszy znak R-162886)   (późniejszy znak R-180711)
1 2

nie występuje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia tak oznakowanych usług w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp.

Dodać należy, że usługi, dla których przeznaczony jest wcześniejszy znak KARDIOMED obejmują: usługi medyczne dla ludzi w gabinetach lekarskich, porady i opieka lekarska, diagnostyka medyczna, echokardiografia, ultrasonografia, elektrokardiografia, próby wysiłkowe, zapis pracy serca i ciśnienia, analizy medyczne, fizjoterapia, psychoterapia, usługi paramedyczne (klasa 44), natomiast późniejszy znak KardioMed zgłoszony został dla usług: wynajem lokali, w tym gabinetów do celów medycznych (klasa 36) oraz wynajem sprzętu medycznego, urządzeń i aparatury medycznej (klasa 44).

Urząd Patentowy miał rację

W ocenie Sądu, Urząd Patentowy wydał prawidłową decyzję, na mocy której oddalił wniosek uprawnionej do wcześniejszego znaku KARDIOMED.

Podstawą takiego rozstrzygnięcia, przyjętego również przez Sąd, było uznanie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi ryzyko konfuzji wśród odbiorców ze względu na różniące oba znaki usługi, tj. różny krąg podmiotów świadczących usługi oraz odmienny rodzaj odbiorców, do których te usługi są skierowane. Wskazując na te różnice, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że usługi oznaczane znakiem wcześniejszym są adresowane do osób fizycznych, tj. pacjentów, którzy „korzystają z różnego rodzaju usług związanych z diagnostyką i leczeniem chorób w placówkach opieki zdrowotnej. Podmiotami świadczącymi tego rodzaju usługi są różnego rodzaju przychodnie, szpitale, lecznice oraz laboratoria diagnostyczne, które ofertę swoją kierują do osób, chcących skorzystać z opieki zdrowotnej, poddać się leczeniu lub badaniom diagnostycznym.”

W ocenie Sądu, całkowicie odmienny charakter mają natomiast usługi, dla których zarejestrowany został sporny znak KardioMed: „usługi wynajmu lokali, świadczone są przez właścicieli nieruchomości i skierowane są do podmiotów, które chcą wynająć lokal na potrzeby wykonywanej przez siebie działalności. Również usługi najmu sprzętu, urządzeń i aparatury medycznej nie pozostają w żadnym związku, o którym stanowi art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z usługami oznaczanymi znakiem wcześniejszym. Usługi takie skierowane są wyłącznie do grona profesjonalistów – lekarzy lub właścicieli placówek medycznych, korzystających z określonego rodzaju urządzeń, sprzętu i aparatury medycznej.” Powyższe ustalenia doprowadziły do konkluzji, że usługi objęte spornymi znakami nie są podobne, gdyż świadczone są przez odmienne grupy przedsiębiorców i skierowane są do dwóch różnych grup odbiorców, a ich pozorne podobieństwo wynika wyłącznie z ich pojęciowego związku z medycyną.

Mimo że znaki podobne

WSA zdecydował, że w tej sprawie nie może być mowy o ryzyku wprowadzenia odbiorców w błąd pomimo podobieństwa samych oznaczeń. Co oczywiste bowiem, zarówno Sąd, jak i Urząd Patentowy uznały, że pomiędzy spornymi znakami występuje przede wszystkim podobieństwo fonetyczne, a także na płaszczyźnie wizualnej (z pewnymi różnicami wnikającymi z odmiennych elementów graficznych). Sąd ani Urząd nie dopatrzyły się natomiast podobieństwa w warstwie znaczeniowej wskazując na fantazyjny charakter analizowanych oznaczeń, które wprawdzie nawiązują do „usług medycznych w zakresie kardiologii, jednak przez przeciętnych odbiorców określenia te nie muszą być w ten sposób interpretowane.” Wspomniane podobieństwa samych oznaczeń nie zmieniają jednak faktu, że ze względu na brak podobieństwa usług, sporne znaki towarowe nie będą powodowały ryzyka konfuzji w rozumieniu przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp.

Używanie znaku bez znaczenia

Warto dodać także, że Sąd nie uwzględnił stanowiska uprawnionej do wcześniejszego znaku KARDIOMED zarzucającej, że właściciele późniejszego znaku KardioMed w rzeczywistości używają go do oznaczania prowadzonej przez siebie placówki medycznej pod nazwą „KardioMed”, a dodatkowo jeden z właścicieli używa oznaczenia „Kardiomed” dla identyfikacji własnej praktyki lekarskiej. Odpierając zarzut, Sąd wskazał, że kognicja Urzędu Patentowego ograniczona jest do porównania spornych znaków towarowych z uwzględnieniem usług, dla których te znaki zostały zarejestrowane. Poza te granice Urząd Patentowy nie może wykraczać, w związku z czym nie może dokonywać oceny faktycznego zachowania właściciela znaku na rynku, w tym rzeczywistego sposobu posługiwania się spornym oznaczeniem KardioMed.  Sąd podkreślił, że „okoliczności te pozostają bez związku z ustawowymi warunkami wymaganymi dla udzielenia spornego prawa ochronnego, nie dotyczą bowiem usług objętych spornym prawem ochronnym”.


Autor: Katarzyna Gęsiak – Radca Prawny, Kancelaria KONDRAT i Partnerzy


źródło zdjęcia: www.sxc.hu

Holler Box